/Czy PSG ma szanse na pokonanie Bayernu?
fot. Sandro Halank, licencja CC BY-SA 3.0

Czy PSG ma szanse na pokonanie Bayernu?

Już w niedziele wielki finał przedłużonej Ligi Mistrzów. PSG zmierzy się w ostatnim meczu z Bayernem Monachium – faworytami są oczywiście Bawarczycy, ale czy Francuzi pozostają bez szans?

Paryski klub przez kilka miesięcy wegetował w bezruchu. Francuzi szybko wywiesili białą flagę na froncie walki z koronawirusem i przedwcześnie zakończyli rozgrywki w swoim kraju. Z biegiem czasu gracze PSG korodowali, zapominali jak pachnie murawa i prowadzili wyłącznie treningi indywidualne. Tuż przed startem w Lidze Mistrzów mało kto na nich stawiał. Spekulowano, że długa przerwa mogła wybić z rytmu piłkarzy Tuchela.

Ci jednak mimo nieprzychylnych opinii przygotowali świetną formę na lizboński turniej. W 1/4 wyeliminowali Atalantę, co prawda w męczarniach, jednak francuski zespół był o wiele lepszy i solidniejszy od rywala w przekroju całego meczu. Starcie z Lipskiem w półfinale było istnym majstersztykiem, PSG zagrało wybornie i z hukiem wyrzuciło byki z europejskiego pucharu.

Prawdziwe wyzwanie czeka Paryżan dopiero w półfinale, gdzie zmierzą się z potężnym Bayernem. Lewandowski  i spółka rozstrzelali Barceloną 8:2 i w półfinale pewnie wygrali 3:0 z Olympique Lyon. Czy taka dyspozycja sprawia, że Monachijczycy są faworytem? Po części tak, choć zespół PSG może upatrywać swoje szanse w bardzo słabej defensywie Bayernu.

Ostatnie mecze pokazały, że obrona z Monachium popełnia zbyt wiele błędów. Jest wysoko ustawiona na boisku, pozostawia wiele przestrzeni rywalom i często oddaje im piłkę „za darmo”. Napastnicy Barcelony oraz OL nie potrafili wykorzystać tych okazji, ale PSG już może. Neymar, Mbappe czy Icardi są bezwzględnymi egzekutorami, którzy tylko czekają na takie sytuacje.

Nie zmienia to faktu, że starcie Bayernu z PSG zelektryzuje cały świat. Emocje sięgną zenitu, a wszystkiemu będzie towarzyszył grad goli.